Marketing- czy powinien się zmieniać?

  • przez

Niemasowy, bez spamu, nieżenujący…

Marketing się zmienił, zmienia i będzie się zmieniał. A mimo to, niektórzy marketingowcy próbują powtarzać stare sztuczki. W tej chwili marketing bazuje na empatii i służbie. Nie jest bitwą ani  rywalizacją. To proces, który pomaga komuś rozwiązać jego problem. Obecnie marketing powinien służyć klientom. Internet,  jest w tej chwili  największym medium, poprzez które możesz dotrzeć dosłownie do wszystkich, nawet do najmniejszej Twojej grupy docelowej. Możesz się szybko wznieść i błyskawicznie upaść. Przez większość mojego życia marketing był postrzegany tylko jako reklama. Warto budować napięcie, zainteresowanie, tworzyć idee, które się rozpowszechnią. I na dodatek konkurować z innymi, którzy absorbują czas Twoich klientów. Oznacza to jedno: wytrwałą, systematyczną, codzienną pracę.

Nachalni marketingowcy robią złą robotę reszcie.

Mam nadzieję, że mija już czas zasypywania spamem, oszukiwania i wymuszania. Czas naciągaczy maksymalizujących zyski w krótkim czasie i zwijających swoje interesy. Etap  tworzenia produktów i usług, a potem poszukiwania dla nich klientów. Jeżeli marketing ma służyć, to najpierw należy odszukać potrzeby klientów, a następnie do nich stworzyć lub dopasować produkty i usługi. Czyli pierwsze zadanie to odnaleźć problem (potrzebę) klienta. Nie tylko tę potrzebę obiektywną, o której głośno mówi, ale również tę emocjonalną, która jest zdecydowanie ważniejsza, ale i trudniejsza do zidentyfikowania. Marketing jest aktem pomocy, dzięki któremu klient może uporać się z problemem i pójść naprzód. Należy rozpowszechniać idee i zmieniać kulturę zakupową. Coś, co daje im poczucie znaczenia, przynależności i nowych możliwości. Ważne, abyś na koniec pracy móc powiedzieć, że warto być uczciwym, mimo że czasami się nie opłaca. Na dłuższą metę marketing oparty na oszustwie i presji – nie działa.

Jak odróżnić marketingowców?

Oglądasz wykresy pokazujące liczbę obserwatorów na Instagramie czy też Facebooku, a czy wiesz, że można po prostu ich sobie kupić? Śledzisz reklamy, w jaki sposób zdobyto klientów poprzez fanpage, a sam reklamujący ma jeden wpis w miesiącu? Ktoś oferuje szybkie i sprawne działania, a nie odpisuje na maila? Ktoś obniża Ci cenę mimo, że sam wiesz, że za te kwoty nie można nic interesującego wykonać? Jesteś atakowany mailami, sugerującymi że Twoja strona jest słabo pozycjonowana, a w treści maila nie ma nawet możliwości wypisania się z niego? Chcą dla Ciebie wykonać stronę internetową a nawet nie rozmawiają z Tobą na ten temat? Dzwonią do Ciebie automaty z ofertą? Znasz to, prawda?
Nadszedł już czas, aby przestać nagabywać i przeszkadzać. Spamować i żebrać u ludzi, aby stali się Twoimi klientami. Robić przeciętne rzeczy, dla przeciętnych ludzi, z przeciętnymi towarami. Czas w końcu dobrze się poczuć wystawiając rachunek za swoją pracę. Czas wyruszyć w długą, opłacalną drogę. Z klientami, którzy cenią Twoją pracę, widzą w niej realne korzyści dla siebie i nie wyobrażają sobie zakończenia z Tobą współpracy. Dobrze pomyśl, zanim wybierzesz swojego marketingowca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *